kurkowy sezon czas rozpocząć

Nadchodzi jesień. I nawet, jeżeli nadchodzi bardzo nieśmiało i nie chce pokazać nam swojej nowej szaty z kolekcji jesień/zima 2012, to już tu jest. Czuję ją w powietrzu. Czuję ją w wietrze, trochę jeszcze ciepłym ale już z odcieniem świeżości, który głaszcze mnie po policzkach, kiedy wychodzę rano z metra. Ale przede wszystkim, jesień pojawiła się na rynku. Rozkłada się na straganach, z tymi swoimi dyniami we wszystkich kolorach tęczy, z soczystymi gruszkami. Znaleźć jeszcze można kilka cukinii, kilka kabaczków i pomidorów co raz mniej czerwonych. Bazylia i werbena już opuściły swoje miejsce na drewnianych stołach, żeby grzyby mogły mogły zająć ich miejsce i odurzać nas leśnymi zapachami. I kiedy mój nos wyłapuje woń kurek, zaczyna kręcić mi się w głowie i moja dusza przenosi się do Rzymu. Wspomnienie romantycznego obiadu w małej restauracji przy Vicolo Rosini maluje tajemniczy uśmiech na mojej twarzy i już wiem, że pizza z kurkami i mozarelle di buffala uczyni szcześliwymi zgromadzonych wieczorem przy stole...

Dla dwóch osób :
Ciasto na pizzę
50 g kurek
Masło czosnkowe
Kulka mozzarella di Buffla
Kilka łyżeczek białego serka do kanapek (typu Philadelphia, St Morêt)
Pieprz
Gałka muszkatołowa
Nagrzać piekarnik do 180°C. Rozwłakować ciasto i obficie posmarować białym serkiem. Zetrzeć trochę gałki muszkatołowej i posypać pieprzem. Rozpuścić masło czosnkowe na głębokiej patelni. Podsmażyć kurki przez 10-15 minut. Rozłożyć grzyby na cieście wraz z pokrojoną w kawałki mozarellą. Włożyć do piekarnika. Kiedy ciasto urośnie i nabierze złotego koloru, wyjąć z pieca i natychmiast podawać, z dodatkiem zielonej sałaty i lampką wina Gavi.
teksty i zdjęcia © les trois cuillères
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz